Nowelizacja ustawy Prawo o ruchu drogowym. Wyższe kary dla kierowców.

Rok 2021 przyniósł wiele istotnych zmian w przepisach o ruchu drogowym. Część z nich weszła w życie jeszcze na początku roku, wzbudzając wiele kontrowersji. Zmiany mają przyczynić się do zwiększenia uprzywilejowane pieszych na przejściach, a także zmianę limitów prędkości i wprowadzenie zasady zachowywania odstępów między pojazdami. Kolejne, znowelizowane przepisy miały wejść w życie 1 grudnia 2021 roku, jednak na skutek prac podkomisji nadzwyczajnej nad projektem ustawy, data ta została przesunięta na 1 stycznia 2022 roku. Zmiany skupiają się w dużej mierze na zaostrzeniu kar dla kierowców, co ma sprawić, że na drogach będzie bezpieczniej.

Wyższe mandaty to początek zmian

Podstawową zmianą, jaką niesie za sobą nowelizacja przepisów, jest zwiększenie wysokości grzywien i mandatów grożących za wykroczenia drogowe. Od stycznia 2022 roku wprowadzone zostaną nowe regulacje w kodeksie wykroczeń, na podstawie których maksymalna wysokość grzywny za wskazane enumeratywnie w przepisie wykroczenia (m.in. przekroczenia prędkości o trzydzieści km/h, prowadzenia pojazdów mechanicznym bez uprawnień lub po użyciu alkoholu, nienależytego zachowania względem pieszych) wzrośnie aż sześciokrotnie. W konsekwencji, za określone wykroczenia, za które do tej pory groziła grzywna w wysokości pięciu tysięcy złotych, kierowca będzie mógł otrzymać nawet trzydzieści tysięcy złotych grzywny. 

Ustawodawca wprowadził również system zaostrzenia kar dla kierowców, którzy ponowne popełnią to samo wykroczenie, określone w dodanym na skutek nowelizacji art. 38 § 2 Kodeksu wykroczeń, w tym poprzez dopuszczenie się: 

  • wykroczenia względem pieszych, 
  • niezatrzymana się przez kierującego do kontroli, 
  • przekroczenia prędkości o trzydzieści km/h, 
  • naruszenia narządu ciała lub spowodowanie rozstroju zdrowia na skutek spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym, 
  • omijania zapór kolejowych, 
  • wyprzedzania mimo zakazu, 
  • jazdy po użyciu alkoholu czy też bez uprawnień, 

w przeciągu dwóch lat od ostatniego prawomocnego ukarania. Za tego typu zachowanie kierowca będzie musiał liczyć się z sankcją stanowiącą co najmniej dwukrotność najniższej kary przewidzianej przez ustawę dla danego wykroczenia. 

Zmianie ulegnie również wysokość grzywny nakładanej na mocy postępowania mandatowego, która wzrośnie do pięciu tysięcy złotych, a w przypadku wystąpienia tzw. zbiegu wykroczeń, czyli popełnienia na skutek jednego czynu wykroczeń określonych w dwóch lub więcej przepisach ustawy, do sześciu tysięcy złotych. Co więcej, w postępowaniu mandatowym względem osoby, która powierzyła pojazd do kierowania innej osobie i która na żądanie odpowiedniego organu nie ujawni tożsamości osoby kierującej, będzie groziła kara aż ośmiu tysięcy złotych. Karze o minimalnej wartości tysiąca złotych będzie natomiast podlegał kierowca, który wyprzedza w miejscu, gdzie jest to zakazane. Wiemy również, że w czasie prac nad projektem podkomisja zrezygnowała z możliwości opłaty mandatu „na miejscu” zdarzenia z dziesięcioprocentową bonifikatą. 

Nagana lub grzywna w wysokości co najmniej pięciuset złotych będą groziły również za tamowanie lub utrudnianie ruchu na drodze, zarówno przez osoby prowadzące pojazd mechaniczny, jak i dokonujące wykroczenia w inny sposób. Mówimy tutaj o takich sytuacjach jak wkroczenie przez pieszego na jezdnię i tamowanie ruchu z nieuzasadnionej przyczyny czy też celowe utrudnianie ruchu przez osobę poruszająca się pojazdem innym niż mechaniczny. 

Pośpiech jest złym doradcą

Ustawa przewiduje także zwiększenie kar w przypadku przekroczenia przez kierowcę dopuszczalnej prędkości o trzydzieści km/h, również w terenie niezbudowanym. Minimalna wysokość mandatu za tego typu wykroczenie miała pierwotnie sięgać aż półtora tysiąca złotych, ale kara ta została obniżona do ośmiuset złotych. Jeśli jednak w ciągu dwóch lat kierowca ponownie popełni to wykroczenie to w świetle nowych regulacji musi się liczyć z grzywną nie niższą niż tysiąc sześćset złotych.

Naruszenie ciała i spowodowanie uszczerbku na zdrowiu

Pewnego rodzaju novum jest pojawienie się w projekcie grzywny dla sprawcy wykroczenia w postaci spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym, którego skutkiem będzie naruszenie narządu ciała lub spowodowanie rozstroju zdrowia osoby poszkodowanej. Taryfikator przewiduje karę grzywny wysokości co najmniej półtora tysiąca złotych. Ponadto, jeżeli osoba, która spowodowała zagrożenie, była w tym czasie w stanie po użyciu alkoholu, groziła jej będzie kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny w wysokości nie niższej niż dwa i pół tysiąca złotych.

Piłeś? Nie jedź!

Od 1 stycznia 2022 r. wprowadzone zostaną nowe regulacje dotyczące kar za prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu albo innych środków odurzających. Nowelizacja przewiduje w tym zakresie surowsze kary. 

Za prowadzenia pojazdu mechanicznego po alkoholu lub innej substancji, grzywna wynosiła będzie nie mniej niż dwa i pół tysiąca złotych, natomiast w przypadku pojazdów innych niż mechaniczne kara ta nie będzie mogła być niższa niż tysiąc złotych. W dalszym ciągu alternatywną karą za jazdę po alkoholu będzie kara aresztu. Co więcej, wykroczenia to zostało umieszczone w katalogu wykroczeń, za które przewidziano zwiększenie kar na skutek tzw. recydywy, polegającej na orzeczeniu kary stanowiącej dwukrotność dolnej granicy ustawowego zagrożenia za to samo wykroczenie popełnione w ciągu dwóch lat. 

Co z „jazdą bez uprawnień”?

W chwili obecnej kodeks wykroczeń w przypadku prowadzenia pojazdu bez uprawnień przewiduje karę grzywy oraz możliwość orzeczenia wobec osoby dopuszczającej się tego wykroczenia zakazu prowadzenia pojazdów. Po nowelizacji przepisów, za tego typu działania będą groziły znacznie surowsze kary w postaci grzywny o minimalnej wysokości półtora tysiąca złotych, aresztu czy też ograniczenia wolności. Jednocześnie ze wskazaną powyżej karą, względem sprawcy orzekany będzie zakaz prowadzenia pojazdów. Ustawodawca w opisywanym przypadku po raz kolejny zastosował system zwiększający wysokość kar dla osób, które w ciągu dwóch lat popełnią ten sam czyn niedozwolony. Karze nagany lub grzywny do półtora tysiąca złotych będzie podlegała również osoba, która nie mając do tego uprawnienia, na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd inny niż mechaniczny.

Zmiany a wykroczenia względem pieszych

Według danych statystycznych udostępnionych przez Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji w 2020 roku zgłoszono 23 540 wypadków drogowych, z czego 20 999 (89,2 proc. ogółu) wypadków nastąpiło z winy kierowców. Warto jednak zwrócić także uwagę na statystyki dotyczące wypadków spowodowanych przez pieszych. Według raportu spowodowali oni 1 385 wypadków (5,9 proc. ogółu) z czego większość, bo aż 701 wypadków, wynikało z wejścia na jezdnie bezpośrednio przed jadącym pojazdem[1]. Pomimo głosów o rzekomym sukcesie dotychczasowych zmian dotyczących zachowań kierowców względem pieszych, ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie szeregu kolejnych poprawek, które mają zwiększyć bezpieczeństwo pieszych. Nowe przepisy dotyczą sytuacji, w których kierowca nie ustępuje pierwszeństwa pieszemu, nie zatrzymuje pojazdu w celu umożliwienia przejścia przez jezdnię osobie niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku lub osobie o widocznie ograniczonej sprawności ruchowej, wyprzedza pojazd na przejściu dla pieszych, na którym ruch nie jest kierowany lub bezpośrednio przed tym przejściem, omija pojazd, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu czy też narusza zakaz jazdy po chodniku lub przejściu dla pieszych. Za naruszenia w tym zakresie od stycznia 2022 roku będzie groziła kara grzywny o wysokości co najmniej półtora tysiąca złotych, a nawet zakaz prowadzenia pojazdów. Również w tym przypadku zastosowanie będą miały przepisy o wspomnianej już wcześniejszej recydywie. 

Wykroczenia na przejazdach kolejowych

Kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna o minimalnej wysokości dwóch tysięcy złotych będzie również groziła za wykroczenie w postaci naruszenia zakazu omijania opuszczonych zapór lub półzapór, wjeżdżania na przejazd kolejowy w przypadku, gdy zostało już rozpoczęte ich opuszczanie, a także gdy ich podnoszenie nie zostało jeszcze zakończone. Tej samej karze będzie podlegał kierowca, który wjechał na przejazd kolejowy, jeżeli po jego drugiej stronie nie było miejsca do kontynuowania jazdy.

Nowe zasady redukowania punktów karnych

Bardzo istotną zmianą jest również wydłużenie do dwóch lat okresu po jakim redukują się nałożone na kierowcę punkty karne. Ustawodawca stworzył ponadto mechanizm, który uzależnia możliwość usunięcia punktów karnych od uiszczenia opłaty za nałożony na kierowcę mandat czy też grzywnę. W konsekwencji punkty karne będą mogły być zredukowane po upływie dwóch lat od uiszczenia grzywny za dokonane naruszenie lub od daty wydania ostatecznego orzeczenia o umorzeniu należności z tego tytułu. 

Co więcej, kierowca w przypadku niektórych wykroczeń (np. omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym, wyprzedzania na przejściach dla pieszych i bezpośrednio przed nimi czy też kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu lub środka podobnie działającego) będzie mógł być ukarany aż piętnastoma punktami karnymi, podczas gdy do tej pory granica za niektóre wykroczenia wynosiła dziesięć punktów karnych. 

Wyższe składki OC dla popełniających wykroczenia 

Dla kierowców istotne będą zmiany, które po wprowadzeniu mają przyczynić się do modyfikacji systemu obliczania przez ubezpieczycieli wysokości składek za obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne. Na mocy nowych przepisów wprowadzonych ustawą, ubezpieczyciel uzyska wgląd do danych z centralnej ewidencji kierowców, dotyczących między innymi wykroczeń lub przestępstw kierowcy stanowiących naruszenia przepisów ruchu drogowego oraz o przypisanych im punktach, a także o wysokości grzywien nałożonych na kierowcę w drodze mandatu karnego. Dane dotyczące historii wykroczeń kierowcy będą służyć ubezpieczycielowi do oceny ryzyka ubezpieczeniowego w związku z zawieraną umową ubezpieczenia i niewątpliwie wpłyną na wartość zaproponowanej składki za polisę OC.

Ściąganie należności z mandatów

Kierowcy muszą przygotować się również na zmiany związane z możliwością ściągnięcia przez odpowiednie organy należności wynikających z nałożonych mandatów i grzywien. Zgodnie z brzmieniem ustawy organ Krajowej Administracji Skarbowej np. urząd skarbowy będzie uprawniony do zaliczenia powstałej nadpłaty podatku na poczet nieopłaconego mandatu karnego. 

Zmiany w praktyce

Choć część z zaproponowanych zmian należy uznać za pozytywne, duży ich zakres wciąż spotyka się z krytyką społeczeństwa oraz ekspertów. Nie bez przyczyny nowe kary za wykroczenia określa się jako „drakońskie”. Zaproponowane wysokości grzywien i mandatów po porównaniu ich do zarobków przeciętnego obywatela wydają się kolosalne, co może wiązać się z zachwianiem jakże istotnej zasady proporcjonalności. Nie powinien również umknąć fakt, iż rozwiązania zawarte w ustawie zostały skrytykowane przez obecnego Rzecznika Praw Obywatelskich – prof. Marcina Wiącka. Nie sposób nie zgodzić się z przedstawioną przez RPO argumentacją, w której wskazuje, że tak dotkliwe kary za wykroczenia może całkowicie zrujnować budżet domowy osoby uboższej. Zdaniem RPO zmiany w kodeksie wykroczeń mogą stanowić pewnego rodzaju furtkę dla praktyki, w wyniku której za wykroczenie, czyli czyn o relatywnie niskiej wadze i społecznej szkodliwości, będzie możliwe nałożenie grzywny stanowiąca ponad piętnastokrotność średniego miesięcznego dochodu rozporządzalnego. W takiej sytuacji realna wydaje się praktyka polegająca na nieprzyjmowaniu mandatów lub zamianie kary grzywny na karę aresztu, co jeszcze bardziej obciąży sądy i zwiększy liczbę osób przebywających w aresztach. Skutkiem zmian będzie również zwiększenie pozycji funkcjonariuszy policji, którzy od stycznia 2022 roku będą mogli nakładać na kierowcę bardzo wysokie i dotkliwe kary pieniężne. Wątpliwości wywołuje również dalsze zaostrzanie przepisów dotyczących zachowania kierowców względem pieszych. Co prawda podnosi się, że wprowadzone dotychczas zmiany przynoszą zamierzony efekt, jednak należy zauważyć, że obecne statystyki mogą być w pewnym stopniu niemiarodajne zważywszy na sytuację pandemiczną oraz znaczne zmniejszenie osób poruszających się po drogach zarówno jako kierowcy, jak i piesi w związku z trwającym na przestrzeni 2020 i 2021 roku lockdownem. Jednocześnie, głośno mówi się o tym, że ciągłe zwiększanie represji względem kierowców przy jednoczesnym uprzywilejowaniu pieszych może prowadzić do wykreowania niebezpiecznych zachowań u pieszych, jak i zmniejszenia ich ostrożności na przejściach.


[1] https://statystyka.policja.pl/st/ruch-drogowy/76562,wypadki-drogowe-raporty-roczne.html.


Katarzyna Anioł
młodszy prawnik
Katarzyna jest absolwentką prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Dotychczas zajmowała się między innymi bieżącą obsługą spółek, egzekucją wierzytelności oraz sprawami z zakresu prawa własności intelektualnej.
Zobacz wszystkie artykuły tego autora